facebook

Niezwykłe odkrycie łowcy komet PDF Print Adres email
Społeczeństwo
Czwartek, 08 października 2009 09:35

Żywczanin, Michał Kusiak odkrył kolejną kometę. Tym razem jednak zrobił to za pośrednictwem innej sondy niż SOHO. Taka sztuka w Polsce nie udała się jeszcze nikomu. kusiak

Żywiecki łowca komet ma na swoim koncie już 55 odkryć. Do tej pory jednak, podobnie jak niemal wszyscy łowcy, tropił komety, korzystając ze zdjęć nadesłanych z sondy SOHO. Kometę odkrytą przez Michała, SOHO jednak przeoczyła. - Moje odkrycie było dość zaskakujące i wymagało odrobiny szczęścia - przyznaje Michał. - Laboratorium kosmiczne SOHO między 17, a 19 lipca nie pracowało. To był główny powód przeoczenia.

Michał, student drugiego roku Astronomii na UJ, skorzystał ze zdjęć zrobionych 18 lipca przez sondę STEREO. Z reguły badacze tego nie robią. Po pierwsze zdjęcia wykonane przez nią udostępniane są z 48-godzinnym opóźnieniem, a po drugie, obiekty zarejestrowane na nich są dużo mniej wyraźne niż na zdjęciach SOHO. Dlatego do tej pory na świecie znaleziono w ten sposób zaledwie 21 tego typu obiektów. Kometa Michała oznaczona jako C/2009 O1, jest pierwszą polską kometą znalezioną w ten sposób.

Dzięki SOHO natomiast udało się znaleźć już prawie 1700 komet. 54 z nich ma na koncie Michał. Ta liczba daje mu dziesiąte miejsce na świecie. Michał nie poprzestaje jednak na obserwacji zdjęć i wzbogacaniu dorobku liczbowego. Wspólnie z dr Michałem Drahusem z Krakowa starają się o grant na badania naukowe. Co ciekawe, chodzi nie o pieniądze, ale o możliwość skorzystania z ogromnego radioteleskopu AIRAM, znajdującego się na płaskowyżu Sierra Nevada w Hiszpanii.

Tomasz Matlakiewicz

Jak znaleźć kometę?

Łowcy komet porównują dwie fotografie tego samego fragmentu nieba, wykonane przez sondę kosmiczną w krótkim odstępie czasu. Szukają w ten sposób ruchomych obiektów. Kiedy coś znajdą, upewniają się biorąc kolejne fotografie, wykonane tuż przed, lub tuż po tych, na których znaleźli poruszające się obiekty.

Trzeba się spieszyć, aby być pierwszym. W tym samym momencie fotografie obserwuje co najmniej kilkudziesięciu innych łowców na całym świecie.

O Michale Kusiaku czytaj również tutaj

 

Dodaj swój komentarz

Imię :
Komentarz :