facebook

Szczątki ubrań wskazały na Pyjasa PDF Print Adres email
Historia
Czwartek, 06 maja 2010 11:48

Miejsce pochówku zakryto wielkimi namiotami, a na teren cmentarza nikogo nie wpuszczano. Zamieszanie na gilowickim cmentarzu związane z ekshumacją zwłok Stanisława Pyjasa trwało cały dzień.

We wtorek 20 kwietnia specjaliści z zakładów medycyny sądowej i śledczy IPN otworzyli grób, w którym pochowany jest Stanisław Pyjas. Ekshumacja ma pomóc w odkryciu rzeczywistych przyczyn śmierci opozycjonisty rodem z Gilowic.Decyzję o ekshumacji zwłok Stanisława Pyjasa ogłosił jeszcze w marcu prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Janusz Kurtyka. Jej termin do końca jednak utrzymywano w tajemnicy, tłumacząc to dobrem śledztwa i najbliższych. Ostatecznie specjaliści z pionu śledczego IPN oraz kilku zakładów medycyny sądowej, razem z pracownikami firmy pogrzebowej, pojawili się na gilowickim cmentarzu we wtorek 20 kwietnia. Ekshumacja trwała do wieczora i nie była łatwym zadaniem. Oprócz Stanisława Pyjasa w grobie w ciągu lat pochowano jeszcze cztery osoby. Ostatecznie jednak, jak poinformował szef pionu śledczego IPN, prokurator Piotr Piątek, który prowadzi śledztwo w sprawie śmierci gilowickiego opozycjonisty, krewni rozpoznali ciało po charakterystycznych szczątkach ubrania. Teraz specjaliści z zakładów medycyny sadowej analizują szczątki, szukając - jak to wyraził Piątek - „nowych informacji na temat przyczyn śmierci”. Prokurator sporządził listę 22 pytań dotyczących obrażeń, jakie odniósł Pyjas. Odpowiedzią na nie mają być m.in. wyniki analizy kości.
Decyzji w sprawie ekshumacji nie pochwalali członkowie najbliższej rodziny Pyjasa, przeciwna była zwłaszcza Stanisława Pyjas, matka opozycjonisty, która nie ukrywa, że nie chce już medialnego szumu wokół sprawy śmierci jej syna. Ostatecznie krewni postanowili jednak, że nie będą czynić przeszkód prokuratorom. Specjalne oświadczenie w tej sprawie odczytała publicznie jeszcze w marcu Alicja Przybysz, siostra Stanisława Pyjasa. - Ufamy, że mur kłamstw zbudowany po jego śmierci zostanie wreszcie zburzony - przyznała.
Ciało Stanisława Pyjasa znaleziono 7 maja 1977 r. w kamienicy przy ul. Szewskiej w Krakowie. Jako oficjalną przyczynę śmierci prokuratura podała wtedy upadek ze schodów, ale zarówno przyjaciele jak i krewni gilowiczanina nie wierzą w taką wersję wydarzeń. Pyjasem od początku interesowała się bowiem SB. Śledztwo w sprawie Pyjasa kilkakrotnie wznawiano i za każdym razem umarzano z powodu niewykrycia sprawców. Obecne działania są już piątą próbą wyjaśnienia tej śmierci.

Tomasz Matlakiewicz

 

Dodaj swój komentarz

Imię :
Komentarz :