facebook

Historia pełna soli PDF Print Adres email
Turystyka
Czwartek, 13 października 2011 06:58

Komora Pieskowa Skała: głębokość 65m. (foto: Rafał Stachurski)Często w weekendowych planach pomijamy tzw. „miejsca oczywiste” z pobliskich stron. Dla mieszkańców powiatu żywieckiego mogą to być np. Kopalnia Soli w Wieliczce czy też Wawel w Krakowie. – Przecież już tam byłem, a poza tym wszyscy tam jeżdżą - argumentujemy. Tymczasem właśnie takie miejsca są zupełnie ponadczasowe i zawsze warto do nich wracać. W tym numerze GŻ polecamy naszym czytelnikom pierwszy bądź też kolejny wdech głęboko pod ziemią w Kopalni Soli Wieliczka.

„Zabytkowa Kopalnia Soli w Wieliczce stanowi jedyny obiekt górniczy na świecie, czynny bez przerwy od średniowiecza do chwili obecnej. Jej oryginalne wyrobiska (chodniki, pochylnie, Komora Józefa Piłsudskiego: głębokość 130,9m. (foto: Rafał Stachurski)komory eksploatacyjne, jeziora, szyby, szybiki) o łącznej długości około 300 km usytuowano na 9 poziomach, sięgających do głębokości 327 m, ilustrują wszystkie etapy rozwoju techniki górniczej w poszczególnych epokach historycznych”.

Między innymi właśnie w taki sposób argumentowano w 1978 roku wpis polskiej kopalni na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Po trzydziestu latach od tego wydarzenia Wieliczka mocno utrwaliła swą obecność na turystycznej mapie Polski. Zwiedzają ją turyści z całego świata, którzy, zachęceni dobrą promocją obiektu, szukają tu magicznego podziemnego świata średniowiecznych kopaczy soli. Sieć niekończących się korytaKomora Weimar: głębokość 110m. (foto: Rafał Stachurski)rzy, szybów i komnat podziwiali m.in.: Wolfgang Goethe, Dmitrij Mendelejew, Karol Wojtyła czy Bill Clinton. Mieszkańcy Żywiecczyzny czy też innych regionów położonych niedaleko stąd, zdążyli się już przyzwyczaić do jej obecności. Wielu zalicza często pobyt tutaj jako uczniowie na którejś ze szkolnych wycieczek klasowych. Tymczasem kopalnia soli zasgo państwa oraz soli, która długo pozostawała źródłem jego bogactwa. Jej wnętrze to także świadectwo niezwykle trudnej i niebezpiecznej pracy całych pokoleń górników i ich rodzinługuje na szerszą uwagę. Nie ważne czy będzie to rodzinny wypad z dziećmi, czy też wyciszający spacer podziemnymi korytarzami. To przestrzeń pełna historii nasze. Każdy stopień w dół to krok w przeszłość, w dawne czasy, w których sól była na wagę złota.


Andrzej Kasprzyk

 

Dodaj swój komentarz

Imię :
Komentarz :